2008 lipiec 05 /\/\
London inaczej.
Osobnik /\/\. wybrał się na przechadzkę z zamiarem uchwycenia kolorytu londyńskiego w całej okazałości. Już od początku wszystko wyglądało.. jakoś inaczej. Ciężarówki przeczyły prawu grawitacji, nie wspominając o lewostronnym ruchu, herbacie wybielanej mlekiem i chronicznym kulcie królowej.

Za nastepnym rogiem uliczny wieszcz Tezenis przepowiedział (w zasadzie wycharczał do głośnika) rychły koniec naszego współczesnego zepsutego świata. Nawoływal wszystkich przechodzących do opamiętania i powściągliwości (albo coś w tym stylu).

A tuż tuż niedaleko , w dzielnicy Soho tęczowy tłum radośnie paradujący od baru do baru nosił dumnie wyraźne, nieskrywane oznaki zupełnej inności...











/\/\. |