2008lipiec06/\/\

Men from the street.

Zobaczywszy już inne oblicze Londka Zdroju, /\/\. brakowało twarzy przeciętnych, tzw. ludzi z ulicy. Z takim też założeniem /\/\. zarzucił swój foto-spinning na Oxford Street. Czarna puszka szybko wypełniła się nieświadomymi niczego londyńskimi duszyczkami, świadkami swoich czasów w obliczu nadchodzących dziejowych zmian.*

* Musicie wybaczyć /\/\. tą patosologię, ale jest nadal pod wpływem wystawy fotograficznej Street&Studio w Tit Modern.

/\/\.

 

 

 

2008lipiec05/\/\

London inaczej.

Osobnik /\/\. wybrał się na przechadzkę z zamiarem uchwycenia kolorytu londyńskiego w całej okazałości. Już od początku wszystko wyglądało.. jakoś inaczej. Ciężarówki przeczyły prawu grawitacji, nie wspominając o lewostronnym ruchu, herbacie wybielanej mlekiem i chronicznym kulcie królowej.

Za nastepnym rogiem uliczny wieszcz Tezenis przepowiedział (w zasadzie wycharczał do głośnika) rychły koniec naszego współczesnego zepsutego świata. Nawoływal wszystkich przechodzących do opamiętania i powściągliwości (albo coś w tym stylu).

A tuż tuż niedaleko , w dzielnicy Soho tęczowy tłum radośnie paradujący od baru do baru nosił dumnie wyraźne, nieskrywane oznaki zupełnej inności...

/\/\.

http://miroslawski.net

k.miroslawski@vp.pl

http://picasaweb.google.com