/\/\.

 

 

 

2008____listopad____23____________________________________________

Jak powstają Twoje teksty? - gdy mnie tak ktoś spyta...

Osobnik /\/\. w poszukiwaniu genius loci miasta, które wcale nie chce mieć genius loci...

/\/\.

 

 

 

2008____listopad____21____________________________________________

Deira Dubai - tom I

Powrót do korzeni, czyli fotografia uliczna o wysokiej czułości, w świetle zastanym i takichże okolicznościach przyrody... i niepowtarzalnej...

Dla zwiększenia interakcji myślowej (!) relacji żywy widz - martwa fotografia pstrykacz niedzielny /\/\. był wyblakł tutaj kolory do poziomu zera absolutnego. Kolory musicie sobie sami, ludkowie, odtworzyć i wyobrazić. A wraz z kolorami zapachy, dźwieki, nastrój i klimat tego wiecznie zatłoczonego, zakorkowanego, ale niesamowicie przyjaznego i kolorowego (!) miejsca.

Bowiem to jest zaiste prawdziwy Dubai, /\/\. powiada wam: hindusi, pakistańczycy, afrykanie różnych nacji prowadzą tu z pozoru niewydajne biznesy, ale tylko z pozoru, bo milionerów jest tu tyle, co fajek sziszy w narożnych coffee shopach.

Manekiny i ludzie - ulubiona tematyka /\/\. - kto jest kto?

Niewidzialna ręka rynku? *

Gwoli klaryfikacji przedstawionej sytuacji - mężczyźni trzymają się tu za ręcę z pobudek czysto przejrzysto przyjacielskich. Inna kultura, ponimajetie...

A najlepszy kebab w mieście...

"How much exactly will you pay us for this picture?" - z dialogów afrykańskich:

Połów ryb w kanale Dubai Creek:

I Creekowe pływające restauracje:

* Tutaj coś nie wyszło, bo niewidzialna ręka rynku nagle się pojawiła. Kryzys, panie dzieju, kryzys !!!

/\/\.

 

 

 

2008____listopad____07____________________________________________

Ludzie Korka, czyli kogo trafia szlag, a kto pozostaje spokojny.

Bo w Dubaju jedzie się pół godziny, albo i cztery godziny.

Zupełnie bez wyraźnej przyczyny.

/\/\.

 

www: http://miroslawski.net

kontakt email: k.miroslawski@vp.pl

foto-albumy: http://picasaweb....

filmy: http://vimeo....